Bratanki na dwóch kółkach – śladem żelaznej kurtyny trasą EuroVelo 13
EuroVelo 13 – Szlak Żelaznej Kurtyny to jedna z najbardziej niezwykłych tras w całej sieci EuroVelo: ponad 10 600 km, 20 krajów, 14 obiektów UNESCO i trzy europejskie morza połączone w jedną opowieść o podziale i pojednaniu. Z Polski na Węgry prowadzi przez Niemcy, Czechy i Austrię.
EuroVelo 13 — otwiera się w nowej karcie (Iron Cutrain Trail) to jedna z 17 długodystansowych tras rowerowych oplatających Europę wzdłuż i wszerz. Prowadzi wzdłuż dawnej granicy, która przez niemal pół wieku dzieliła Europę na Wschód i Zachód. Dziś, zamiast zasieków i wież strażniczych, rowerzysta znajduje tu nadmorskie krajobrazy, spokojne miasteczka, ale także miejsca pamięci, które przypominają, że pokój i współpraca nie są dane raz na zawsze. To trasa, która pozwala zobaczyć Europę Środkową inaczej: przez pryzmat historii, ale z perspektywy swobodnej podróży.
Polska część EuroVelo 13: od Bałtyku po Sudety – fortyfikacje, pogranicza i żywa historia
Polski odcinek EuroVelo 13 zaczyna się nad Bałtykiem, na granicy z Obwodem Kaliningradzkim, i wiedzie przez całe Wybrzeże aż do Świnoujścia. Przez setki kilometrów trasa biegnie wzdłuż plaż, klifów, wydm i nadmorskich lasów, często z widokiem na morze lub zaledwie kilkaset metrów od linii brzegowej, ale obejmuje także obiekty historyczne związane z drugą połową XX wieku.
Na polskim odcinku EuroVelo 13 największy miejski akcent stanowi Trójmiasto, które twórcy szlaku wyróżnili ze względu na historyczne wydarzenia rozgrywające się w stoczni w Gdańsku oraz… bogatą i interesującą scenę kulinarną tego miasta. Kawałek dalej, w Gdyni znajduje się Bateria Artylerii Stałej w Redłowie, czyli najlepiej zachowany powojenny obiekt obrony Wybrzeża. Kompleks tworzyły cztery żelbetowe stanowiska dla dział 130 m, schrony przeciwbombowe i wieża obserwacyjna.
Za Gdynią szlak prowadzi przez rezerwat przyrody „Beka”, jedno z najcenniejszych przyrodniczo miejsc na polskim wybrzeżu. To rozległe słonawiska i łąki, niezwykle ważne siedlisko ptaków. Znajduje się tu ostatnie w Polsce lęgowisko biegusa zmiennego, a także miejsca gniazdowania czajek, krwawodziobów, kszyków, pliszki cytrynowej, łabędzi niemych i bielików.
Kolejne kilometry to nadmorskie kurorty i długie odcinki leśnych dróg między wydmami: Władysławowo, Karwia, Łeba, Rowy, Ustka, Darłowo, Kołobrzeg. W wielu miejscach trasa biegnie przez tereny dawnych poligonów i stref wojskowych, które w czasach zimnej wojny były niedostępne dla cywilów – dziś to jedne z najpiękniejszych fragmentów wybrzeża.
Im bliżej zachodniej granicy, tym krajobraz staje się bardziej surowy. W okolicach Międzyzdrojów EuroVelo 13 Szlak Żelaznej Kurtyny wchodzi na teren Wolińskiego Parku Narodowego, gdzie strome klify, bukowe lasy i widoki na Bałtyk tworzą jeden z najbardziej spektakularnych odcinków całej trasy. To miejsce, w którym rowerzysta naprawdę czuje potęgę nadmorskiej przyrody.
Ostatni fragment prowadzi do Świnoujścia, miasta położonego na 44 wyspach, z największym polskim portem morskim i charakterystyczną Stawą Młyny na końcu Falochronu Zachodniego. Tu polska część EV13 dobiega końca, a szlak odbija dalej na zachód i południe, prowadząc przez Niemcy, Czechy i Austrię.
Węgierska część EuroVelo 13: krótki odcinek wielkiej historii – mosty, pałace i pamięć 1956 roku
Węgierski odcinek EuroVelo 13 jest stosunkowo krótki, ale bardzo interesujący pod względem historycznym i kulturowym. Szlak w wielu miejscach przeplata się z granicami ze Słowacją oraz z Austrią, czyli biegnie przez tereny, które w czasach zimnej wojny były jednymi z najbardziej strzeżonych w całej Europie Środkowej. To właśnie tutaj znajdują się miejsca, które najlepiej oddają dramatyczne wydarzenia 1956 roku oraz bogactwo węgierskiego dziedzictwa.
Najbardziej poruszającym punktem na trasie jest Most w Andau, prowadzący nad kanałem Einser, tuż przy granicy austriacko‑węgierskiej. To właśnie tę wąską, drewnianą przeprawę wykorzystywali Węgrzy uciekający na Zachód po wybuchu rewolucji 23 października 1956 roku. W ciągu kilku tygodni 70–80 tysięcy osób przekroczyło tu granicę, a liczba uciekinierów gwałtownie wzrosła, gdy Armia Czerwona rozpoczęła brutalne tłumienie powstania. Most został wysadzony 21 listopada, a granicę obsadzono gęstymi patrolami węgierskimi i radzieckimi.
Godzinę jazdy rowerem stamtąd stoi pałac Esterházy w Fertőd, jeden z najpiękniejszych przykładów baroku i rokoka na Węgrzech. Rozległy kompleks rezydencjonalny obejmuje nie tylko sam pałac, lecz także liczne pawilony i budynki ogrodowe: Teatr Marionetek, Pawilon Różany, chiński pawilon, barokową studnię oraz Operę, którą na polecenie Miklósa Esterházyego współtworzył Joseph Haydn, zatrudniony tu jako kompozytor i kapelmistrz.
Kawałek dalej, w miejscowości Fertőszéplak, pięć zachowanych budynków tworzy dziś skansen etnograficzny, będący jednym z najcenniejszych przykładów chłopskiego baroku na Węgrzech. Można w nim zobaczyć, jak wyglądało życie mieszkańców regionu Fertő w latach 1850–1950: ich codzienne narzędzia, wyposażenie domów, elementy sztuki ludowej i lokalne tradycje. To niewielkie, ale wyjątkowo autentyczne miejsce, które świetnie uzupełnia wizytę w pobliskim pałacu Esterházy i pokazuje drugą, bardziej codzienną stronę historii tego regionu.
Kończąc węgierski odcinek EuroVelo 13, warto zatrzymać się w Sopronie, jednym z najpiękniejszych miast zachodnich Węgier. Jego symbolem jest Wieża Pożarowa, wzniesiona na fundamentach rzymskich murów. Z tarasu wieży podziwiać można wyśmienity widok na starówkę, której układ urbanistyczny zachował średniowieczny charakter.
EuroVelo 13 – w sercu Europy
EuroVelo 13 Szlak Żelaznej Kurtyny, czyli rowerowa „Trzynastka” ukazuje Europę Środkową z perspektywy historii współczesnej, jednocześnie osadzając ją mocno w kontekście natury. To droga, na której krajobraz i historia są nierozdzielne: dawne strażnice, mosty ucieczki, opuszczone posterunki, ale też winnice, pałace, miasteczka i przyroda, która przez dekady rozwijała się w „ziemi niczyjej”. Zupełnie inny charakter ma drugi główny szlak prowadzący z Polski na Węgry – EuroVelo 11.