Back to top
Publikacja: 31.10.2019
WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH I DZIEŃ ZADUSZNY– WOKÓŁ WSPÓLNYCH KORZENI I TRADYCJI
Kultura

 


Maria Jaworska 

Pogrzeb św. Odilona – fresk z katedry ormiańskiej we Lwowie

 

Na dwa pierwsze dni listopada przypadają jedne z najważniejszych świąt w ciągu roku. Podczas uroczystości Wszystkich Świętych oraz Zaduszek gromadzimy się na cmentarzach, aby złożyć dowód naszej pamięci – zapalić znicz i złożyć kwiaty lub wieniec – na grobach zmarłych członków rodziny, bliskich, bohaterów czy sław. Jest to z jednej strony czas zadumy i refleksji nad nieuchronnością śmierci oraz okazja do wspominania naszych zmarłych, z drugiej sposobność do spotkania przy grobie dalszej rodziny i przyjaciół. W przerwie od poszukiwań najpiękniejszego znicza czy najokazalszej chryzantemy, warto zastanowić się nie tylko nad pochodzeniem obu Świąt, ale też rolą jaką odgrywają one w świadomości społecznej w Polsce oraz na Węgrzech.

Od pogaństwa do chrześcijaństwa

Kult przodków występuje w niemal każdej kulturze i zazwyczaj łączony jest z podstawową wiarą w życie pozagrobowe. Pamięć oraz cześć oddawana zmarłym poza aspektem religijnym, stanowi nieodłączny element rytuałów praktykowanych w rodzinie. Jak stwierdził Adam Fischer tworzy się relacja, w której umarli opiekują się żywymi, a żywi pamiętają o umarłych. Tak też kult przodków zakorzeniony był wśród ludów zamieszkujących Europę przedchrześcijańską, a związane z nim tradycje przetrwały w niektórych regionach aż do XX w. Chrześcijaństwo przez długi czas niechętnie odnosiło się do owych praktyk, głównie ze względu na ich biesiadny charakter. Z czasem jednak, tak jak w przypadku wielu innych pogańskich tradycji, nadano im nowy charakter i zaadaptowano do kalendarza świąt kościelnych.

Współczesne terminy i obchody Wszystkich Świętych wywodzą się z tradycji Kościoła Zachodniego, kiedy to w X w., ustanowiono koncepcję i ryt dla obchodów upamiętniających nie tylko zmarłych męczenników, ale także pozostałych świętych (w Kościele Wschodnim święto odbywało się 13 maja). Data ta, została pierwotnie ogłoszona na terenie Anglii, a miała na celu przekonanie do chrześcijaństwa pogan, którzy czcili na tym terenie celtyckie święto „All Hallow E’en”.

Zaduszki będące upamiętnieniem wszystkich zmarłych (nie tylko męczenników i świętych) rozpowszechnione zostały niemal 100 lat później (w 998 r.), kiedy to opat zakonu Benedyktynów w Cluny we Francji – późniejszy św. Odilon – postanowił, że 2 listopada we wszystkich klasztorach (licznych i potężnych w tamtym czasie) będzie odprawiana msza za zmarłych. W wyniku owego rozporządzenia wkrótce święto zostało wprowadzone do liturgii obowiązującej cały łacińskojęzyczny Kościół.

Halloween czy Dziady?

Mówiąc o obchodach Święta Zmarłych i Zaduszek trzeba mieć na uwadze nie tylko ryty kościoła, ale też tradycje i obchody we wsiach. To głównie XIX wieczne badania wiejskiego folkloru wzbogaciły naszą wiedzę na temat różnych zabobonów, nakazów oraz tradycji kulinarnych charakterystycznych dla dni 1 i 2 listopada. Zarówno w mającym swoje korzenie w wierzeniach celtyckich Halloween, jak i w przypadku, opisywanych przez Adama Mickiewicza, Dziadów, w okresie tym odprawiano specjalne rytuały, w skład których wchodziło między innymi przygotowywanie specjalnych, postnych potraw, zapalanie ogników w domostwach, jałmużny dla „dziadów kościelnych” (żebraków), rozliczanie się z najemnymi pracownikami czy przebieranki. W obu przypadkach wierzono, że wspólne biesiadowanie ze zmarłymi, czy pozostawianie dla nich posiłku, było pomocą na ich drodze ku wiecznemu zbawieniu.

Obraz zawierający zdjęcie, tekst, stare, książka

Opis wygenerowany automatycznie

(Pocztówka, po 1906 r., „Dziady” Mickiewicza)

Cechą, która w największym stopniu wyróżnia współczesne Halloween od świąt ku czci zmarłych, które obchodzi się w Polsce, czy na Węgrzech, jest podejście do zmarłych. W Halloween umarli przenikający do naszego świata są niechcianymi, wzbudzającymi strach intruzami. W tradycji katolickiej na terenie Europy Centralnej, Wszystkich Świętych jest raczej traktowane jako spokojne spotkanie z przodkami, czas zadumy i miłych wspomnień. Spotykając przy grobach dalszych członków rodziny, znajomych lub dostrzegając znicz zapalony przez kogoś odwiedzającego dany grób przed nami, czujemy, że nawet po śmierci są osoby, które będą o nas pamiętać.

Listopadowe wspominanie zmarłych – fenomen społeczny

Przyglądając się Świętu Zmarłych nie można zapomnieć o szczególnej roli jaką odgrywało ono w historii Polski. Wielkiego znaczenia nabrało w okresach ucisku takich jak rozbiory, powstania narodowe, okupacja czy wojna. Pamięć o przodkach oraz poległych bohaterach była wykorzystywana jako narzędzie propagandy patriotycznej oraz okazja do manifestowania oporu przed okupantem. Pochody religijne odbywające się w owych pierwszych dniach listopada miały charakter cichej walki z zaborcą.