Back to top
Publikacja: 11.06.2020
Express z Budapesztu – Czym żyły Węgry i Węgrzy w ubiegłym tygodniu
Pilne

 

Express z Budapesztu – Czym żyły Węgry i Węgrzy w ubiegłym tygodniu

1-7 czerwca 2020

Hasło tygodnia: Trianon

Traktat pokojowy w Trianon z 4 czerwca 1920 r. został podpisany przez dwóch delegatów z Węgier o godzinie 16:32. W rocznicę tego wydarzenia, która od 2010 r. obchodzona jest jako Dzień Jedności Narodowej, o godzinie 16:30 we wszystkich większych kościołach na Węgrzech (od katolickich po prawosławne) – by uczcić fakt przetrwania wielowyznaniowego narodu węgierskiego poza granicami kraju – zaczęły rozbrzmiewać dzwony. Dodatkowo w Budapeszcie i Székesfehérvárze na minutę wstrzymano ruch komunikacji miejskiej.

Temat Trianon był obecny w węgierskich mediach nie tylko 4 czerwca – wydarzenie to upamiętniano na wiele sposobów przez cały tydzień.

Ocena Węgier w regionie

We wtorek ukazał się raport węgierskiego ośrodka badawczo-analitycznego Nézőpont Intézet – barometr Węgier za 2020 r. Wynika z niego, że wizerunek Węgier w krajach sąsiadujących znacznie się poprawił, a najlepszą opinię o Węgrzech mają Słowacy – potwierdzają to odpowiedzi 78% słowackich respondentów. W raporcie wykazano też, że w porównaniu do ubiegłego roku najbardziej poprawiły się opinie Chorwatów, Słowaków i Austriaków (kolejno o 12, 11 i 10 punktów procentowych), za to w Rumunii i Serbii odnotowano gorsze wyniki. Wśród Węgrów natomiast opinie o państwach sąsiadujących są lepsze, chociaż nadal istnieje pole do poprawy: w 2019 r. jedynie 33% węgierskich ankietowanych wypowiedziało się pozytywnie o Rumunii, w tym roku zaś pozytywnych opinii było o 3 punkty procentowe więcej. Poza tym można stwierdzić, że narody zamieszkujące Kotlinę Panońską mają do siebie coraz większe zaufanie – przekazała za Nézőpont agencja MTI.

2 czerwca – dobry dzień dla stosunków węgiersko-słowackich

Wtorek zapisze się w historii Węgrów i Słowaków jako wyjątkowo udany, a to dzięki wizycie słowackiego ministra spraw zagranicznych i europejskich Ivana Korčoka w Budapeszcie, a także za sprawą przemówienia premiera Igora Matoviča, które wygłosił w Zamku Bratysławskim dla stu Węgrów z tzw. „Górnych Węgier”. O spotkaniu dotyczącym spraw zagranicznych informowała węgierska agencja prasowa MTI, pisano o nim również w Magyar Nemzet i na portalu 444.hu. Według Pétera Szijjártó, ministra współpracy gospodarczej z zagranicą i spraw zagranicznych Węgier, oba kraje skutecznie broniły się przed pandemią, udało im się też współpracować w zakresie repatriacji swoich obywateli. Teraz zaś – jak powiedział Szijjártó wspólnie stawiamy kroki w powrocie do normalności. Poza współpracą gospodarczą sprawą priorytetową dla węgieskiego rządu jest los mniejszości węgierskiej zamieszkującej „Górne Węgry”; na szczęście wygląda na to, że jest on ważny również dla rządu Słowacji – powiedział węgierski minister, dodając później, że trzeba razem tworzyć historię wspólnych sukcesów, bo to one stanowią najlepszą podstawę do tego, abyśmy mogli – z nadzieją na sukces – rozwiązać dotychczas powstałe problemy.

Korčok w swojej odpowiedzi podkreślił tak istotne kwestie jak to, że nowy słowacki rząd dokłada wszelkich starań, aby chronić prawa mniejszości narodowych oraz wspierać je w zachowaniu tożsamości, kultury i języka; Republika Słowacka potwierdziła swoim programem rządowym, że będzie działać w interesie mniejszości. Minister spraw zagranicznych Słowacji nawiązał też do daty swojej wizyty, mówiąc, że przypadła ona na dwa dni przed wielką rocznicą traktatu w Trianon. Korčok stwierdził również, że – chociaż oba kraje mają różne opinie na temat tego wydarzenia historycznego – to my musimy zadbać o to, aby historia nas nie dzieliła, nawet jeśli nie zawsze nas łączy. Ponosimy za to odpowiedzialność wobec naszych obywateli.

W podobnym duchu w Zamku Bratysławskim przemawiał przed setką węgierskich gości słowacki premier Igor Matovič. Sziasztok, kedves barátaim! (Witajcie, drodzy przyjaciele!) – zaczął po węgiersku, a potem kontynuował w swoim ojczystym języku. Poza wyrażeniem uznania dla wspólnej historii i ojczyzny mówił o przeciwnościach XX wieku: z ludzkiego punktu widzenia całkowicie rozumiem to, że wiele osób wciąż odczuwa smutek i żal z powodu decyzji z Trianon. Prócz tego, że nazwał mniejszość węgierską ze Słowacji najbardziej środkowoeuropejską społecznością, w swoim przemówieniu skupiał się na przyszłości: …tak jak na przełomie XIX i XX wieku przy budowie Budapesztu pomagali Słowacy, tak dzisiaj na budowach w Bratysławie [...] często można usłyszeć język węgierski. „Kładź zaprawę, Pista” – usłyszałem niedawno na jednym z pobliskich placów budowy. I dlatego chciałbym do was zaapelować, byśmy kładli tę zaprawę razem. Byśmy razem budowali Słowację, współpracę w ramach Grupy Wyszehradzkiej i wspólną Europę. W przemówieniu pojawił się też temat życia kulturalnego i nauki języka słowackiego – Matovič wyciągnął rękę do Węgrów, by zachęcić ich do współdziałania w celu rozwiązania wspólnych problemów. Przemówienie premiera w węgierskim tłumaczeniu jako pierwszy opublikował portal informacyjny Węgrów ze Słowacji Körkép (korkep.sk). Obywatelski portal informacyjny ujszo.com zaś przytaczał wypowiedzi zaproszonych polityków, a regionalny reflex24.sk – opinie trzech z nich, pochodzących z powiatu Levice.

Rząd Węgier docenił przemówienie premiera Słowacji, a Matovič szykuje się na wizytę w Budapeszcie.

Rozwojowi pozytywnych relacji węgiersko-słowackich nieco przeszkodził fakt, że na koniec spotkania w Zamku Bratysławskim dziesięciu członków pozaparlamentarnej Partii Społeczności Węgierskiej (MKP) przekazało Matovičowi projekt memorandum na temat samorządności świeckiej i kościelnej. Premier Słowacji zinterpretował to jako splunięcie mu w twarz, prominentny członek MKP József Berényi też nie uznał tego za dobre posunięcie. W rozwiązaniu konfliktu nie pomoże również to, że później, 4 czerwca, młodzieżowa organizacja MKP – Via Nova – zamalowała znak z nazwą słowackiej miejscowości Šamorín (węg. Somorja) kolorami węgierskiej flagi i hasłem Precz z Trianon!

Trianon100 – konieczność interpretacji

4 czerwca każdy dziennik ukazujący się w formie papierowej poświęcił pierwszą stronę setnej rocznicy traktatu w Trianon, różne były jednak publikowane tam interpretacje i poglądy. Większość dzienników skupiła się na przeszłości, jedynie pojedyncze – na przyszłości. Przeważały osobiste doświadczenia i upamiętnienia, pojawiło się też wiele wywiadów wideo i podcastów, zwłaszcza na centrowym portalu informacyjnym Azonnali. W jednym z podcastów portalu, dostępnym na Spotify, węgierska młodzież mieszkająca poza granicami kraju wypowiadała się na temat Trianon, Węgier, własnego życia prywatnego oraz podwójnego obywatelstwa.

Na stronie grupy badań historycznych Trianon100 (trianon100.hu) ukazała się ankieta badająca opinie uczniów i nauczycieli historii z węgierskich szkół średnich. Wynika z niej, że dla licealistów Trianon przestaje być kwestią mocno związaną z życiem codziennym, a staje się historią. W tym samym czasie na portalu Mandiner (mandiner.hu) zadebiutował serial animowany, który ma przedstawiać językiem młodzieży, dlaczego i jak pod koniec pierwszej wojny światowej doszło do podpisania traktatu. Serial ten z pewnością będzie przydatny dla węgierskojęzycznej młodzieży, jednak ciągłe stosowanie historycznych nazw narodowości (tót, rác, oláh zamiast kolejno: szlovák ‘Słowak, Słowaczka’, szerb ‘Serb, Serbka’, románRumun, Rumunka) z pewnością nie zrewiduje dotychczasowych poglądów.

Pozostałe wiadomości

1 czerwca prorządowa gazeta Magyar Nemzet znów zajmowała się wypowiedziami Donalda Tuska. Tym razem chodziło o wywiad udzielony niedawno czeskiemu tygodnikowi Respekt. Polityk mówił w nim o swoim stosunku do Viktora Orbána, który początkowo był pozytywny, później jednak się pogorszył. Tusk określił szefa węgierskiego rządu jako nazbyt cynicznego. Respekt zapytał także o sytuację Fideszu w Europejskiej Partii Ludowej: według Tuska węgierska partia rządząca w obrębie EPL przechodzi obecnie długoterminową kwarantannę. Na zakończenie anonimowego artykułu Magyar Nemzet przywołała wypowiedź Pétera Szijjártó, którą ten opublikował na Facebooku: Pod przewodnictwem Donalda Tuska Europejska Partia Ludowa coraz bardziej oddala się od wartości, które pierwotnie reprezentowała, nieustannie traci swoją siłę i wpływy.

W Budapeszcie ponownie zniszczono Pomnik Romskich Ofiar Holokaustu – zdarzenie to może być jednym z negatywnych rezultatów nastrojów antyromskich, wywołanych przez demonstracje upamiętniające podwójne zabójstwo na placu Deáka. Poinformował o tym żydowski magazyn na swojej stronie akibic.hu, publikując nagranie jednego z romskich aktywistów. Ta sama strona w związku z rocznicą Trianon pisała o fakcie historycznym, jakim jest to, że w latach 20. i 30., gdy powstawały nowe formacje państwowe, Żydzi zamieszkujący obszary odłączone od Węgier podawali się za Węgrów.

Wraz z przywróceniem budapesztańskiej komunikacji miejskiej do stanu sprzed pandemii coraz więcej problemów przysparza ograniczająca ruch szerokość ścieżek rowerowych w centrum miasta. Poszerzono je ad hoc z polecenia burmistrza Gergelya Karácsonya. Prawicowe media wciąż krytykują ten pomysł, gazeta Magyar Hírlap na przykład poświęciła mu swoją pierwszą stronę. Co do kierowców, to z czasem zaczną pewnie ignorować świeżo namalowane żółte pasy.

Przez epidemię koronawirusa doceniona zostanie turystyka krajowa. Pewną pomoc w tej kwestii zaoferował swoim czytelnikom jeden z kobiecych magazynów: na portalu femina.hu dziennikarka Júlia Vágó zaprezentowała leżącą w komitacie Baranya szwabską wioskę Kán, która zachowała się w tradycyjnym chłopskim stylu. Kán był niemieckojęzyczną osadą, którą po wysiedleniu ludności niemieckiej w 1945 r. opuścili też pozostali mieszkańcy; dzisiaj jest to ośrodek wypoczynkowy.

Ze świata kultury i Kościóła

Historyk sztuki Dániel Kovács na Építészfórum (Forum Architektów) w trzyczęściowym cyklu artykułów zastanawiał się nad tym, czy Trianon można interpretować jako program budowy. W opublikowanej 5 czerwca drugiej części cyklu Nagyobbat álmodók (Więksi marzyciele) zakwestionował istnienie architektury irredentystycznej, której nie uważa za rzeczywiście istniejący w okresie międzywojennym styl architektoniczny. W swoim artykule autor pisze zarówno o węgierskich architektach z kraju i spoza jego granic, jak i o reprezentantach mniejszości z Monarchii Austro-Węgierskiej, wyszczególnia też społeczne i stylistyczne wpływy Trianon. Według niego w tamtym czasie konkurowały ze sobą różnorodne style – począwszy od historyzmu, poprzez architekturę ludową, skończywszy na modernizmie. W artykule przeczytamy też, że w przypadku wznoszonych wówczas kościołów katolickich nie istniał żaden strategiczny zamysł. Z drugiej strony budapesztańskie kościoły reformowane z czasów Horthyego otrzymywały przemyślane – zawierające aluzje polityczne – nazwy: Magyar Feltámadás Temploma (Kościół Zmartwychwstania Węgierskiego), Horthy Miklós Emléktemplom (Kościół Pamięci Miklósa Horthyego), Hazatérés Temploma (Kościół Powrotu do Ojczyzny).

Zgodnie z komunikatem Konferencji Episkopatu Węgier z 3 czerwca od niedzieli następującej po Uroczystości Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, czyli od 14 czerwca, zniesiony zostaje przepis z 17 marca, który zwalniał z obowiązku uczestnictwa w niedzielnych mszach świętych.

Bence Biró